Daj Sobie Miłość...
Walka czy opieka? Refleksja na Dzień Walki z Depresją.
Dziś w mediach o tym jest wiele... Pozwalam sobie na nieco inną perspektywę:
Dziś w kalendarzu widnieje „Dzień Walki z Depresją”. To mocne słowo – walka. Sugeruje front, przeciwnika i konieczność wygranej. Ale czy z własną psychiką i układem nerwowym rzeczywiście da się (i warto) walczyć?
Zastanówmy się nad dwiema drogami:
Model Walki: Traktuje depresję jak wroga. Mobilizuje do działania, ale często buduje poczucie winy, gdy „przegrywamy” gorszy dzień. Walka z samym sobą potwornie wyczerpuje zasoby, których w depresji i tak mamy jak na lekarstwo.
Model Opieki: Zakłada, że depresja to bolesny sygnał od organizmu, że system jest przeciążony. To podejście oparte na współczuciu wobec siebie. Nie oznacza poddania się – oznacza uznanie faktów i potraktowanie siebie z taką czułością, z jaką zaopiekowalibyśmy się chorą bliską osobą.
W drodze do prawdziwego dobrostanu, kluczem nie jest pokonanie części siebie, ale jej zintegrowanie i uzdrowienie. Czasem zamiast „bić się” z mrokiem, lepiej zapalić małą świeczkę i dać sobie czas.
A Ty? Jakie masz podejście do trudnych emocji? Jesteś dla siebie surowym dowódcą czy troskliwą opiekunką?